Rozmawiamy o kampanii, która dostała nagrodę w Cannes. Z tej okazji w firmie pojawiło się wystawne śniadanie okolicznościowe.
Pokazuję K. spot, który - jak podejrzewam- miał wzruszać i wzbudzać litość, ale mnie raczej zirytował.
K: Mam w dupie te dzieci w tej reklamie szczerze, no ale huj. Dzieci nadal będą umierać, ale w agencji dali śniadanie. Jest pozytyw z akcji!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz