wtorek, 11 września 2012

Już to widziałam...

Podłączam komputer pod rzutnik, żebyśmy mogli oglądać na ścianie filmy bezpośrednio z dysku. W ramach testu puszczam jakiś pornosik.

K: Oglądamy pornosa!
J: Nie mam dziś nastroju na porno.
K: To ja sam sobie poogladam...

Siadam na kanapie i zaczynam oglądać. Po chwili rzucam na zachętę:
- Zobacz jak ona mu ładnie liże penisa!
J. Patrzy jednym okiem na ścianę i stwierdza od niechcenia:
- Już to widziałam!

Dziwne, bo ja jakoś tego nie widziałem... Hmm...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz