Podłączam komputer pod rzutnik, żebyśmy mogli oglądać na ścianie filmy bezpośrednio z dysku. W ramach testu puszczam jakiś pornosik.
K: Oglądamy pornosa!
J: Nie mam dziś nastroju na porno.
K: To ja sam sobie poogladam...
Siadam na kanapie i zaczynam oglądać. Po chwili rzucam na zachętę:
- Zobacz jak ona mu ładnie liże penisa!
J. Patrzy jednym okiem na ścianę i stwierdza od niechcenia:
- Już to widziałam!
Dziwne, bo ja jakoś tego nie widziałem... Hmm...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz