czwartek, 16 sierpnia 2012

Perfekcyjna gra wstępna

Leżymy niewinnie w łóżku, przytulamy się, rozmawiamy, śmiejemy i cieszymy sobą po długiej rozłące.
W pewnym momencie nabieramy ochoty ma małe co nieco i akcja zaczyna nabierać tempa.

Ja: Wiesz co, poczekaj, to ja zdejmę kolczyki.
K: Też bym ci coś zdjął.
Ja: Ale co?
K: No na przykład majtki.
Ja: Ale juuuuż?
K: No już! Był buziak, więc gra wstępna zaliczona!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz