Idziemy rano do pracy, ciepło więc i stroje letnie.
Mam na sobie t-shirt na ramiączka z guzikami i długą zwiewną spódnicę. W pewnym momencie zauważam, że jeden z guzików jest odpięty:
J: O kurczę, guzik mi się rozpiął!
K (rozmarzonym głosem): No wieeeem, widziałem! Dopingowałem pozostałe, żeby poszły jego śladem!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz