Leżymy w łóżku. K. zachwyca się moim nowym płaszczykiem, który dostałam od niego w prezencie.
Ja trochę fochuję, bo to sugeruje, że dotychczasowy płaszczyk był do bani.
Co potwierdza następna wypowiedź K.:
- Ale pięknie w nim wyglądasz!!! Normalnie odmładza Cię o jakieś 20 lat i wreszcie wyglądasz jak sexy studentka politologii, a nie jak... (tu chwila zastanowienia)...a nie jak pracownica GS-u!
Kochany chłopak.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz