piątek, 15 listopada 2013

Komplement inaczej

Mój ukochany ma szczególny dar prawienia komplementów inaczej, już niejednokrotnie był przecież bohaterem tego bloga.

Siedzimy w pokoju i nagle słyszę:
- Kochanie, wiesz, bo ja muszę Ci coś powiedzieć. Bo ja Ciebie tak kocham, że nie masz pojęcia!
I jak facet wyobraża sobie kobietę, to nawet nie jest sobie w stanie wyobrazić Ciebie! Bo Ty jesteś takim słodziakiem, że to przerasta wszelkie oczekiwania.

Rozpływam się :)
Po chwili słyszę:

- To tak jakby wyobrażać sobie seks z Milą Kunis i Adrianą Limą jednocześnie!

I po tym jak mój mózg przetrawił tę informację pytam:

- Ale czy to znaczy, ze jeśli jedno się spełniło, to drugie też ma szansę się spełnić?

Oby nie! :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz